Mangowe początki, czyli sztuka japońska, która ukształtowała mangę

Manga w Japonii jest  o wiele bardziej popularna niż jej odpowiedniki w krajach europejskich.  Jest postrzegana nie tylko jako komiks ale również jako rodzaj współczesnej literatury.  Czytają ją  praktycznie wszyscy: od uczniów szkół podstawowych, szukających rozrywki po zajęciach, po dorosłych salarymenów, umilających sobie codzienne długie podróże do firm. Jednak czy popularna dziś manga zawsze istniała w kulturze japońskiej?

Kiedy Japończycy zaczęli rysować mangę?

Najstarszymi krewnymi mangi są emaki-mono, czyli obrazy w postaci zwoju, przedstawiające rysunki do dzieła literackiego. Przybyły one do Japonii z Chin już w VII wieku! Na początku były to same historyjki obrazkowe, jednak z czasem  zaczęto dodawać wiersze pasujące do namalowanych ilustracji. To połączenie poezji, obrazu i kaligrafii możemy zobaczyć w najpopularniejszym emaki z XII wieku, ilustrującym powieść  ”Genji Monogatari”. Mógł on liczyć nawet 60 zwojów! To podobnie jak niektóre serie mang . Odczytywało się je od prawej do lewej strony, czyli dokładnie tak jak dzisiejszą mangę.

Czarno na białym, czyli suiboku-ga

Najważniejszym przyrządem do rysowania mangi są pióra i czarny tusz. Podobnie jest w suiboku-ga (zwanym też sumi-e) czyli malarstwie monochromatycznym wywodzącym się z Chin. Jego rozwój trwał od około XIII do końca XVII wieku. Suiboku-ga cechowały się wyrazistą kreską i dawały odczucie zimna, samotności i surowości. Na obrazach nie widzimy jednak tylko tuszowego konturu ale też delikatne cienie wykonane tylko tuszem! Inspirowana buddyzmem tematyka była jeszcze daleka od rozrywkowego charakteru mangi, jednak skupienie się na tuszu i pędzlu jako głównych narzędziach, bardzo przypomina podejście obecnych rysowników.

Uczestnicy naszego obozy w ferworze pracy 🙂

Nastrój bliższy mandze, czyli ukiyo-e

Ukiyo-e czyli ”obrazy ulotnego świata” są rodzajem drzeworytu i malarstwa japońskiego z XVII-XIX wieku. Były tworzone głównie przez artystów mieszczańskich, dlatego tematyka była bardziej przystępna dla zwykłego odbiorcy. Ukiyo-e obrazowały między innymi historie o bogatych, biednych czy superbohaterach, od romansów po satyrę (podobnie jak w dzisiejszej mandze). Kolejną łączącą cechą był nakład- po wynalezieniu wielobarwnego druku nastąpiła masowa produkcja ukiyo-e i dostęp do nich miał prawie każdy. Nie jest to przypadek, że pierwszą osobą, która użyła słowa ”manga” był mistrz ukiyo-e. Mimo, że rysunek manga z tego okresu różni się od współcześnie rozumianego pojęcia to piętnastotomowy zbiór szkiców Hokusaia (”Hokusai manga”)  sprawił, że obecne komiksy znane są właśnie pod tą nazwą.

Współczesna manga

Obecnie znana Ci manga powstała z połączenia tradycji japońskiej z tradycją zachodnią. Do Japonii-po zakończeniu jej wieloletniej izolacji-napłynęło wiele komiksów amerykańskich. Japończycy szybko spróbowali własnych sił w tworzeniu nowego rodzaju historyjek obrazkowych. Z połączenia amerykańskiej podstawy oraz japońskiej charakterystycznej sztuki nastawionej na rozrywkę, powstała znana nam manga. Mimo, że obecny kształt przybrała ona dopiero po II Wojnie Światowej, czytając ją masz w dłoniach ”dziecko” wielu wieków japońskiej kultury 🙂

Śledź nasz japoński cykl i bądź na bieżąco!

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany