Święta u stóp góry Fuji

W związku ze świętami Bożego Narodzenia w sieci pojawiło się wiele artykułów na temat tego, jak Japończycy obchodzą Gwiazdkę, na ten temat wiecie już więc prawdopodobnie wszystko 😉 A co, jeśli jest się Polakiem, któremu najważniejsze dni w roku przyszło spędzić właśnie w Kraju Kwitnącej Wiśni? Czy da się tutaj odnaleźć atmosferę polskich świąt?

Z KIM SPĘDZIĆ TEN NAJWAŻNIEJSZY DZIEŃ?

W przypadku pobytu w Japonii o świętach spędzonych z całą rodziną możemy pewnie zapomnieć, jednak nie znaczy to, że będzie to smutny czas! Japończycy, choć sami nie znają tradycji uroczystej kolacji 24-go grudnia (sami spędzają ten wieczór raczej w towarzystwie drugiej połowy) są zwykle bardzo chętni, żeby ją poznać. Możecie się więc zabawić w krzewicieli polskiej kultury 😉 A ile  śmiechu jest przy wyjaśnianiu obyczaju dzielenia się opłatkiem!

Pierogi z grzybami

Prawie jak u mamy (źródło: Julita Nyga)

CO JEŚĆ PODCZAS WIGILII?

Jeżeli chcielibyście podczas Wigilii zaprezentować japońskim znajomym polską kuchnię, musicie się przygotować na spore trudności z zaopatrzeniem. Towary takie jak kiszona kapusta, barszcz czy nawet zwykły biały twaróg nie są niestety dostępne w tutejszych sklepach. Jak więc sobie poradzić? Cóż, pozostaje stosować zamienniki. Co powiecie na pierogi z grzybami shiitake i deser w postaci sernika z serka śmietankowego i jogurtu? W tym miejscu odradzamy wybieranie się do restauracji, gdyż trudno będzie – zgodnie z polska tradycją – uniknąć jedzenia dań z mięsem. Chyba że, jak autorka tekstu, uznacie owoce morza za rybę 😉

Świąteczne wypieki

Na szczęście cynamon jest powszechnie dostępny i można upiec pierniki lub ciasto marchwiowe (źródło: Julita Nyga)

CZAS NA PASTERKĘ!

Choć chrześcijaństwo nie należy do najbardziej rozpowszechnionych w Japonii religii, w każdym większym mieście znajdziemy co najmniej jeden kościół – w sam raz na pasterkę 😉 Uwaga, w odróżnieniu od Polaków Japończycy na to specjalne nabożeństwo wybierają się w okolicach dziewiętnastej lub dwudziestej wieczorem. Kto wie, może wolą się wysypiać? 😉 Oprócz samej mszy w kościele możemy liczyć na jasełka czy wspólne śpiewanie kolęd . Uwaga! – zwykle (może za wyjątkiem „Cichej nocy”) wyłącznie po japońsku, chyba, że znajdziemy prawdziwie międzynarodową parafię z opcją w języku angielskim 😉

\Świąteczny żłobek

Jak widać żłóbek nie odbiega wiele od „standardów” europejskich 🙂 (źródło: Julita Nyga)

Cóż, po lekturze powyższego opisu można mieć mieszane uczucia na temat spędzania Bożego Narodzenia w Japonii! Jeśli jednak jesteście gotowi na eksperymenty, będą to prawdziwie niezapomniane święta! Chcielibyście takie przeżyć?

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany