Gotowanie czas zacząć! – obóz kulinarny

Teleturnieje kulinarne zna chyba każdy z Was, choć tym terminem się nie posługuje. A mowa tu oczywiście o bijących rekordach popularności na świecie i w Polsce programach kulinarnych typu „Top Chef”, „MasterChef” czy „Hell’s Kitchen”. Teraz jednak nie tylko możecie oglądać swoich bohaterów, ale również sami stanąć w kuchennej rywalizacji nai obozie kulnarnym!

Polski Master Chef

Na formułę tego typu programów składa się element rozrywki, natomiast pikanterii dodaje ostra rywalizacja wśród uczestników – kucharzy-amatorów, a całość funkcjonuje jako telewizyjne show. Jego głównym celem jest wyłonienie zwycięzcy czyli szefa-kuchni. Jako pierwszy tego typu show w Polsce pojawił się w roku 2005 i był to amerykański program „Hell’s Kitchen” czyli „Piekielna Kuchnia Gordona Ramsaya”. Do tej pory powstało już 11 sezonów tego teleturnieju. Podobnym zainteresowaniem cieszy się „MasterChef” po raz pierwszy wyemitowany jeszcze w roku 1990! Od tego czasu pojawił się w 35 krajach na świecie, w tym od 2 września 2012 roku możemy oglądać jego polską wersję, w której jurorami są Magda Gessler, Michał Moran i Anna Starmach. W dwóch pierwszych edycjach zwyciężyły kobiety, a średnia oglądalność programów wynosiła około czterech milionów telewidzów śledzących losy bohaterów.

MasterChef-032Logo programy Master Chef

Gotować każdy może…

Do tej pory pod dostatkiem mieliśmy przeróżnej maści programów kulinarnych, gdzie Pan Kucharz stał za stołem i powoli wszystko widzom tłumacząc wykonywał swoje popisowe potrawy. Były to osoby bez wątpienia specjalizujące się w gotowaniu od lat, jak np. Robert Makłowicz, Pascal Brodnicki, Karol Okrasa, czyli bez wątpienia profesjonaliści w swoim fachu. Następnie, zaczęły powstawać programy koncentrujące się wokół gwiazd, celebrytów; niekoniecznie znały się one na gotowaniu, ale z pewnością przyciągały widza i dobrze się prezentowały. A hitem ostatnich lat, stały się teleturnieje kulinarne, których głównymi bohaterami są zwykli ludzie – studenci, urzędnicy, pielęgniarki – ludzie tacy jak my, których hobby i pasją jest gotowanie. I takie właśnie programy, po części o nas samych, uwielbiamy oglądać. Utożsamiamy się z bohaterami, kibicujemy im i podziwiamy jak się rozwijają.

… trochę lepiej, lub trochę gorzej

Chcieć to znaczy móc – obóz kulinarny zaprasza! Gotować może każdy pod warunkiem, że znajdzie w sobie pasję dającą mu potencjał do pracy wymagany u każdego kucharza, również amatora. Niektórzy wolą realizować się w domowym zaciszu, a już dla innych prawdziwą przygodą jest rywalizacja z wytrawnymi specami kulinarnymi. A jeśli jeszcze ich starania ocenia człowiek pokroju Gordona Ramsaya, to adrenalina i wulkan emocji gwarantowane. Nikt bowiem, kto ogląda program „Hell’s Kitchen” nie chciałby zamienić się z uczestnikami i stać się obiektem „narzekań” pana Ramsaya wytykającego, w sposób oczywiście możliwie najbardziej subtelny, niedociągnięć 😉

SushiSushi, które będziemy ćwiczyć na obozie 🙂 (fot. Solina, flickr.com)

Na szczęście nasze obozy kulinarne dostarczają bodźców o mniejszym natężeniu stresu, dlatego polecamy je również osobom o słabszych nerwach. Zabawa, nauka i satysfakcja gwarantowane! Na pewno spotkacie tam innych kulinarnych zapaleńców, z którymi podzielicie się Waszymi ulubionymi przepisami. Smacznie zapraszamy! Cały program obozu znajdziecie TUTAJ.

Ikona wpisu, fot. Taryn, flickr.com

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany