Czy wszyscy Azjaci wyglądają tak samo? – cross-race effect

Jeśli interesujesz się Azją lub miałeś/aś z nią jakąkolwiek styczność, na przykład poprzez oglądanie filmów, zdjęć czy spotkania z rodowitymi mieszkańcami tego kontynentu, bardzo prawdopodobne jest, że pomyślałeś/aś, że wszyscy Azjaci wyglądają tak samo. Problem z rozróżnieniem mieszkańców sąsiedniego kontynentu często pojawia się wśród ludzi rozpoczynających swoją przygodę z poznawaniem Azji. Czy naprawdę tak ciężko rozróżnić Azjatów?

Wszystko zależy od punktu widzenia

Twarze różnych ras różnią się cechami szczegółowymi. Są to między innymi: kształt twarzy oraz ułożenie jej elementów, szczególnie w regionie między brwiami a ustami. To na nie zwracamy największą uwagę, gdy widzimy kogoś po raz pierwszy. Dlatego widząc twarz Azjaty najczęściej skupiamy się na jego oczach, które poprzez swój kształt i ciemną barwę dają złudzenie, że wszystkie twarze są do siebie podobne. Podczas badań, gdy sprawdzano możliwości odróżnienia twarzy na podstawie jej dolnej i górnej części, dużo większy problem występował, gdy twarz miano rozróżnić na podstawie jej górnej połowy – głównie oczu i brwi. Co ciekawe, twarze żeńskie są lepiej rozpoznawane w stosunku do twarzy męskich.

3585822342_f042730e96_bA jak z rozpoznawalnością jest w przypadku dzieci? 🙂 (fot. flickr.com)

Cechy gatunkowe vs. cechy indywidualne

Poszczególne rasy człowieka wyróżniają się pewnymi ogólnymi i schematycznymi cechami-Europejczycy mają jasny odcień skóry, duże ale wąskie nosy i są stosunkowo wysocy. Azjaci to ludzie stosunkowo niscy o prostych czarnych włosach i ciemnych oczach z fałdą mongolską. Zapewne znajdą się również wyjątki od powyższych reguł, ponieważ oprócz cech wyróżniających rasy ludzkie zostaliśmy obdarzeni cechami indywidualne dla każdego człowieka. Dlaczego mając świadomość takiej niepowtarzalności wyglądu nadal mamy problem z rozróżnianiem?

W grupie siła…rozróżniania!

Gdy wychowujemy się w jakimś środowisku i społeczeństwie, uczymy się rozpoznawać cechy charakterystyczne  otaczających nas ludzi. Dlatego nie mieliśmy większych problemów z rozróżnianiem rówieśników w szkole lub z odróżnieniem nieznajomych spotykanych na ulicy. Analogicznie, nasi azjatyccy rówieśnicy nie mieli takich problemów w rozpoznawaniu własnych kolegów. Kluczowe jest odczucie przynależności do grupy własnej, do czego odnosi się cross-race effect. Członków „własnej grupy” traktujemy bardziej indywidualnie, zauważając charakterystyczne cechy (charakteru i wyglądu) jej członków. „Obce grupy” traktowane są bardziej masowo, przez co nie zauważamy odróżniających szczegółów.

6945053810_717d8f2958_bJeśli wszyscy ubrani są tak samo to dopiero rodzi się problem! (fot. flickr.com)

Jeśli masz problem z rozróżnianiem mieszkańców Azji to jeszcze nic straconego! Na szczęście nasz mózg może się „nauczyć” rozpoznawać twarze spoza naszej grupy. Odrobina praktyki i częste przebywanie w gronie Azjatów lub oglądanie ich w filmach itp. na pewno pomoże rozwiązać ten problem 🙂

Ikona wpisu- flickr.com

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany