Kropkowa rewolucja – sztuka według Kusama Yayoi

85 lat, czerwona peruka, jaskrawoczerwona sukienka w białe groszki. Ta pani ma do powiedzenia tylko trzy słowa: „Kropki są fantastyczne”! Kusama Yayoi – kto z Was już kiedyś słyszał o słynnej artystce z miasta Matsumoto? Zapewne większość po raz pierwszy spotka się z jej twórczością przy okazji dzisiejszego artykułu…

Uciekając w świat marzeń

9755440933_877f35bdce_h
Kusama Yayoi (źródło: flickr, Colores Mari)

Rodzice Kusamy pragnęli wydać ją szybko za mąż. Dziewczyna pragnęła jednak innego życia. Postanowiła uciec do Ameryki, by tam gonić ku marzeniom – ku sztuce.

Z malarstwem związała się już w wieku 10 lat i od tego czasu nieustannie tworzy. Jej znak rozpoznawczy to wszelakie figury geometryczne (szczególnie kropki) i jaskrawe kolory. Maluje głównie za pomocą akwareli, pasteli i farb olejnych. Jej sztuka łączy w sobie elementy surrealizmu, minimalizmu i pop artu. Od 1967 roku zaczęła udzielać się w przeróżnych happeningach, a także pokazach mody w Nowym Jorku, a w 1969 roku otworzyła sklep z własną linią odzieżową.

Sztuka sposobem na walkę z chorobą

3686646483_0f12abe89d_b
Intalacja przed Muzeum w Matsumoto (źródło: flickr, yoppy)

Od 40 lat mieszka w szpitalu psychiatrycznym w Tokio. Otwarcie mówi o swoich problemach psychicznych: już od dzieciństwa zmaga się z halucynacjami, a portrety matki, które namalowała w wieku 10 lat pokryte są licznymi plamami. To właśnie sztuka jest jej sposobem na ucieczkę od lęku. Dzieła artystki można znaleźć w muzeach na całym świecie, w Nowym Jorku, Paryżu czy Wellington.

Kropki podbijają świat

W 2013 roku wraz z Ōno Satoshim, członkiem zespołu Arashi, zaprojektowali specjalne koszulki w ramach akcji charytatywnej. Sprzedało się ponad milion sztuk, dzięki czemu zostały one najlepiej sprzedającymi się koszulkami w historii! Na tym nie koniec – Kusama nawiązała również współpracę ze światową marką Louis Vuitton – charakterystyczne kropki pojawiły się na torbach, butach i płaszczach spod znaku tej firmy.

W jednym z wywiadów Kusama powiedziała: „Pragnę stworzyć tysiąc, może dwa tysiące obrazów, tyle ile tylko mogę namalować. Będę tworzyć dopóki nie umrę”.

Sztuka dla każdego z nas ma inne znaczenie. Niektórzy nie zwracają na nią uwagi, dla innych jest ona całym światem. Dla Kusamy to sposób na przeżycie. Patrząc na jej dzieła, spróbujmy docenić wysiłek, będący dla niej ucieczką od cierpienia.

Ikona wpisu (fot. flickr.com, Andrew Russeth)

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany