Tam, gdzie kwitną wiśnie, czyli hanami w Japonii

02-04-2014
kultura japonii
obozy anime i manga

Nadszedł kwiecień a wraz z nim japońskie ulice, skwery i parki zmieniły się nie do poznania, pozwalając turystom zrozumieć, dlaczego myśląc o Japonii mówimy „Kraj Kwitnącej Wiśni”. Sakura (jap: 桜), bo o tym dokładnie drzewie tu mowa, nie daje wprawdzie – w przeciwieństwie np. do swoich polskich kuzynek - słodkich, czerwonych owoców, jednak i bez tego każdej wiosny zachwyca niezliczone rzesze Japończyków i przyjezdnych.

Zawsze piękne kwiaty wiśni (fot. Julita Nyga)

ZACHWYT TRWAJĄCY SETKI LAT

Pierwsze hanami, (jap. 花見), czyli przyjęcia na świeżym powietrzu połączone ze wspólnym podziwianiem kwitnących drzew, odbywały się już w okresie Nara, czyli ponad 1300 lat temu! Dopiero jednak od sto lat późniejszego okresu Heian to sakura stała się głównym obiektem zachwytu Japończyków. Kwiaty wiśni, zakwitające nagle i jedynie na krótki czas (od tygodnia do dwóch) są dla mieszkańców Kraju Wschodzącego Słońca metaforą ludzkiego życia – pięknego, jednak ulotnego i nietrwałego.

WYPATRUJ RÓŻOWYCH KWIATKÓW!

Dziś Japończycy już na długo przed pojawieniem się na drzewach pierwszych pąków  przygotowują się na ich „przywitanie”. W telewizji natrafić można na specjalne prognozy, informujące mieszkańców poszczególnych regionów kraju o tym, kiedy w ich okolicy drzewa okryją się bladym różem lub bielą (kwiaty potrafią mieć naprawdę wiele odcieni). Zwykle pierwsi mają na to okazję mieszkańcy położonej na południu wyspy Kyuushuu, a ostatni - mroźnego Hokkaido. Nastrój radosnego oczekiwania na swój sposób wykorzystują kawiarnie i bary, oferując m.in. ciasta o smaku sakury, sakurowe kawy, czy nawet sakura-hamburgery! Skusilibyście się?

GDZIE IŚĆ?

Za najlepsze do celebracji hanami uważane są takie miejsca jak park Ueno w Tokio czy park wokół zamku w Osace, jednak właśnie z powodu tej popularności trudno tam czasem znaleźć miejsce na rozłożenie swojego koca piknikowego! Jednak bez obaw, Japończycy tak bardzo kochają sakurę, że obecnie drzewka (w mniejszych lub większych grupach, a nawet pojedyncze) można znaleźć w tak wielu miejscach, iż każdy znajdzie jakieś dla siebie. Autorce tego wpisu udało się przeżyć swoje małe hanami pod zamkiem Odawara w prefekturze Kanagawa. A gdzie Wy chcielibyście się wybrać?

Przykładowa mapka przedstawiająca prognozowane daty pojawienia się kwiatów (źródło: Wikipedia)

 

Julita Jyga
Jestem studentką poznańskiej japonistyki, więc - mimo wielkiej miłości do kawy - nie zawahałam się skorzystać z okazji i dwudziesty pierwszy rok życia spędzić w kraju herbaty - Japonii. Oprócz studiów i odkrywania nowych kawiarni moją pasją są social media, dlatego bardzo się cieszę, że przez pisanie artykułów dla Vouge Travel mogę połączyć przyjemne z pożytecznym. Przez najbliższe kilka miesięcy postaram się pełnić rolę reporterki z Frontu Kwitnącej Wiśni, wyszukując dla Was jeszcze nieodkryte ciekawostki!
about

Kim jesteśmy?

Przede wszystkim zespołem osób, który swoje zainteresowania przekuł w pracę i pełną sukcesów działalność zawodową. To połączenie wyjątkowe, tak wyjątkowe jak obozy i kolonie organizowane przez nas.

Jeszcze dziesięć lat temu zaczynaliśmy jako czteroosobowy zespół pełen pasji i doświadczeń w branży turystycznej. Dziś współpracujemy z ponad stoma wychowawcami, kierownikami i pilotami w tworzeniu dla Was wyjątkowych i profesjonalnie przygotowanych obozów i kolonii. Swoje wakacje powierzyło nam już 15 000 uczestników wraz z rodzicami. Dołącz do nich!

Nasze serwisy
voguetravel.pl obozyzagraniczne.com voguetravel.pl/praca