Zapomnij o problemach i zrelaksuj się w onsenie!

01-07-2014
kultura japonii

Japonia, jako kraj położony w dość aktywnym sejsmicznie rejonie, nie narzeka na niedobór źródeł cieplicowych, więc onseny można łatwo znaleźć w całym kraju, choć najbardziej znana jest leżąca na Kyūshū miejscowość Beppu, nazywana „stolicą japońskich onsenów”.

Ponoć drewno wzmacnia lecznicze działanie wody ;) (źródło: bluegreen405, flickr.com)

Zanim jednak zanurzymy się w przyjemnie ciepłej wodzie, warto poznać etykietę korzystania z ofuro (jap. お風呂, rozumiane jako „wanna” lub ogólnie „łazienka”). Zwykle łaźnie podzielone są na część męską i damską (z wyjątkiem specjalnych „rodzinnych” ofuro, które zwykle należy specjalnie zarezerwować) i trzeba przyznać, że jest ku temu ważny powód – przed wejściem do wody należy rozebrać się do naga i żadne stroje kąpielowe (nawet u najbardziej zawstydzonych obcokrajowców) nie będą tolerowane! Co najwyżej malutki ręczniczek, którym możemy owinąć głowę, ale raczej niewiele on daje ;)

Po wejściu do ofuro należy najpierw dokładnie umyć się pod jednym z pryszniców (przy okazji delektując się wyborem różnych szamponów, żeli i balsamów, zwykle przygotowanych dla klientów w publicznych łaźniach), a potem można już wypróbowywać kolejne wanny/baseniki. W zależności od wielkości łaźni, może być w niej klika lub nawet kilkanaście zbiorników z różnego typu (i o różnej temperaturze) wodą. Na odważnych czeka też rotenburo, czyli ofuro znajdujące się na świeżym powietrzu. Zwłaszcza zimą jest to opcja, która gwarantuje niezapomniane przeżycia ;)

Zimowe rotenburo dla miłośników mocnych wrażeń! (źródło: Mika Ueno, flickr.com)

W większych kurortach klienci oprócz ofuro mogą korzystać też z tradycyjnej sauny lub ganbanyoku (jap. 岩盤浴), będącej rodzajem sauny wykorzystującej gorące kamienie. Istnieją też miejsca, gdzie wykąpiemy się w zielonej herbacie, winie, czy kawie! Nic więc dziwnego, że dla Japończyków wizyta w onsenie jest doskonałym pomysłem na spędzenie dnia wolnego i odpoczynek od pracy. A co Wy o tym myślicie? Chcielibyście spróbować?

Julita Jyga
Jestem studentką poznańskiej japonistyki, więc - mimo wielkiej miłości do kawy - nie zawahałam się skorzystać z okazji i dwudziesty pierwszy rok życia spędzić w kraju herbaty - Japonii. Oprócz studiów i odkrywania nowych kawiarni moją pasją są social media, dlatego bardzo się cieszę, że przez pisanie artykułów dla Vouge Travel mogę połączyć przyjemne z pożytecznym. Przez najbliższe kilka miesięcy postaram się pełnić rolę reporterki z Frontu Kwitnącej Wiśni, wyszukując dla Was jeszcze nieodkryte ciekawostki!
about

Kim jesteśmy?

Przede wszystkim zespołem osób, który swoje zainteresowania przekuł w pracę i pełną sukcesów działalność zawodową. To połączenie wyjątkowe, tak wyjątkowe jak obozy i kolonie organizowane przez nas.

Jeszcze dziesięć lat temu zaczynaliśmy jako czteroosobowy zespół pełen pasji i doświadczeń w branży turystycznej. Dziś współpracujemy z ponad stoma wychowawcami, kierownikami i pilotami w tworzeniu dla Was wyjątkowych i profesjonalnie przygotowanych obozów i kolonii. Swoje wakacje powierzyło nam już 15 000 uczestników wraz z rodzicami. Dołącz do nich!

Nasze serwisy
voguetravel.pl obozyzagraniczne.com voguetravel.pl/praca