Młodzież wybierając się na wakacyjny odpoczynek myśli przede wszystkim o dobrej zabawie i upragnionym relaksie. Zarówno dla nas, jak i dla wychowawców – obozy, to nie tylko super zabawa, ale i bezpieczeństwo dzieci, które jest priorytetem.
Czego nie robić na obozie
Aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom obozów młodzieżowych, konieczne jest ustalenie pewnych zasad, których będą przestrzegać wszystkie osoby w grupie. Są to przyziemne reguły, które pozwolą uczestnikom na letnie szaleństwo w dobrym guście, jednocześnie zapewniając niezagrożone wakacje.
Przyjęte są dwa rodzaje regulaminów, które obowiązują każdego z uczestników. Zasady pierwszego z nich zawarte są już w Ogólnych Warunkach Uczestnictwa. Kolejne z nich są oparte na własnoręcznie stworzonym przez uczestników Regulaminie obozowym.
Ogólne zasady
Zarówno przed, jak i po założeniu rezerwacji można zapoznać się z ogólnym regulaminem oraz Warunkami Uczestnictwa, w których zawarte są między innymi podstawowe zasady zachowania się na obozie.
Podczas wypoczynku, niezależnie od destynacji – każdego z uczestników obowiązują bezwzględne zasady, których pod żadnym pozorem nie wolno łamać. Dotyczą one zarówno uczestników niepełnoletnich, jak i tych, którzy zdążyli już przekroczyć tę magiczną granicę 18-ego roku życia.
Ich charakter związany jest z ogólną literą prawa, obowiązującą na terenie naszego kraju. Co się za tym kryje? - Rzecz jasna, żaden z uczestników nie może spożywać alkoholu, wyrobów tytoniowych, ani jakichkolwiek środków odurzających podczas trwania obozu. Zakaz ten dotyczy nie tylko osób niepełnoletnich, ale i tych, którzy zdążyli już ukończyć osiemnaście lat. Dlaczego tak jest? - Obozy młodzieżowe przeznaczone są dla dzieci od 12-ego do 18-ego roku życia. Aby zapewnić dobrą i przede wszystkim bezpieczną zabawę podczas wakacji, wszystkich uczestników obowiązuje jeden i ten sam regulamin, niezależnie od wieku.
Dodatkowo należy oczywiście słuchać zarówno wychowawców, jak i kierownika – ale jest to na tyle oczywiste, że chyba nie musimy o tym wspominać.
Regulamin uczestników obozu
Dzieci dojechały na placówkę, zostały zakwaterowane i zdążyły już zjeść obiadokolację. Czas na poznanie innych uczestników i zajęcia w grupach tematycznych. Pierwszym z punktów realizowanych na obozie jest tworzenie przez uczestników i wychowawców grup regulaminów obozowych. Część dzieci może pomyśleć „Po co nam regulaminy, w końcu są wakacje!”, ale są one potrzebne aby zachować ład.
Co może znaleźć się w takim regulaminie? - Wszystko to, co z jednej strony jest oczywiste, ale z drugiej strony warto o tym przypomnieć. Wakacyjny wyjazd ma być niezapomniany w pozytywnym tego słowa znaczeniu dla wszystkich uczestników obozu. Każdy człowiek jest inny, ma inne poglądy, cechy charakteru, czy wygląd. Trzeba pamiętać, że niezależnie od tego, czy zgadzamy się z kimś grupy, czy też lubimy się lub nie – każdego należy szanować. Żaden z uczestników nie powinien i nie może dokuczać ani innym dzieciom, ani opiekunom.
Pamiętajmy, że uczestnicy tworzą ten regulamin, więc mogą się w nim znaleźć najróżniejsze punkty, których będzie przestrzegać grupa. Co jeszcze znajduje się w nim najczęściej i czego tym samym nie można robić podczas trwania obozu?
-
Nie spóźniamy się – szanujmy nawzajem swój czas! W końcu spóźniając się na zajęcia, tracimy czas na zabawę!
-
Nie opuszczamy terenu ośrodka bez opiekuna – bez opieki wychowawcy lub kiero ani rusz! Dy chcemy przejść się na spacer lub do sklepu, zgłaszamy to opiekunowi, który z pewnością zbierze więcej chętnych osób i uda się z nami poza ośrodek.
-
Nie krzyczymy – w ferworze zajęć i ekscytacji lub czasami złości każdemu zdarza się krzyczeć, jednak starajmy się tego unikać, aby mile spędzić czas.
Punktów jest zazwyczaj o wiele więcej, jednak te są najczęściej powtarzającymi się, które spisuje grupa.
Wakacje, to czas na odpoczynek, błogie lenistwo, oddanie się swoim pasjom i dobrą zabawę. Jednakże, aby był to naprawdę wartościowy i dobrze spędzony czas, nie zapominajmy o pewnych zasadach. Są one tworzone po to, aby był to udany i bezpieczny wyjazd, który zapamiętacie na długo!