Street food sposobem na poznanie kultury?

10-04-2014
obozy młodzieżowe

Może nie brzmi to zachęcająco, ale jest bardzo smaczne i korzysta z niego miliony ludzi na całym świecie. Kto może przejść obojętnie obok pachnącej budki z kebabami, hamburgerami czy frytkami? Na ulicy możecie także kupić lody, gofry i inne desery, sałatki czy krakowskie obwarzanki. Jedzenie na świeżym powietrzu jeszcze do niedawna było nie do pomyślenia! Teraz staje się to coraz popularniejsze i już nikt nie uważa osób kupujących w budkach z hot-dogami za posiadających ekstrawaganckie przyzwyczajenia kulinarne, a takie opinie wypowiadane były jeszcze pół wieku temu, a może nawet później ;)

Street food w Pekinie, wygląda apetycznie :) (fot. Palindrome, flickr.com)

Co kraj, to obyczaj

Jedzenie oferowane w przyulicznych budkach jest przeróżne. W Niemczech możemy zjeść kiełbaski - frankfurterki, serdelki albo nawet parówki. A już np. w Irlandii spotkamy się z fish and chips czyli smażoną rybą z frytkami na wynos. Belgia zaproponuje nam dużą paczkę frytek, Włochy kawałki pysznej pizzy i lody, a w Moskwa blinciki, czyli placki z ciasta drożdżowego z rożnymi dodatkami, od śmietany aż po kawior. Londyn jest natomiast tak wielokulturowym miastem, że tam poznamy smaki całego świata. W Indiach przywita nas świeże mango lassi czy sok z trzciny cukrowej. Street food nie zna ograniczeń.

Pamiętajmy, że w wielu państwach jedzenie na ulicy nie jest akceptowalne. W Japonii street food to zaprzeczenie dobrego wychowania człowieka. Natomiast, w Nigerii i Tajlandii sprzedażą takich posiłków zajmują się jedynie kobiety. W przeciwieństwie do państw Półwyspu Bałkańskiego, gdzie mężczyźni przejęli kontrolę nad tym biznesem.

Smażone słodkie ziemniaczki - street food (fot. travel oriented, flickr.com)

Jedz i poznawaj!

Street food jest bardzo prostym i niedrogim sposobem poznania kuchni wielu państw. Udając się na wycieczkę warto skosztować lokalnej kuchni, a ta „z ulicy” jest najbardziej dostępna i oddająca w pełni specyfikę miejsca. Pamiętajcie jednak o klątwach Faraona i innych dolegliwościach, które chwilowo mogą Was złapać ;) Mimo to, nie bójmy się nowości i z otwartością poznawajcie tradycje, specjały i kulturę innych regionów.

Kuchnie świata będziecie mogli również poznać na naszym obozie kulinarnym, gdzie nie tylko ugotujemy znane egzotyczne potrawy, ale również staniemy do konkurencji na znajomość przypraw i dodatków! Program https://voguetravel.pl/kolonia-vogue-chef-junior

Joanna Radzion
Jestem absolwentką politologii o specjalności dziennikarskiej i od niedawna mamą ślicznej córeczki ;) Od zawsze interesowałam się polityką a moją prawdziwą pasją jest kierunek –> Wschód! Ale nie ten daleki – poprzestaję na Białorusi i Rosji. Do tej dziedziny dodałam niedawno sprawy pochłaniające wszystkie świeżo upieczone mamy, a cieszące niezmiernie! Z całą stanowczością zaliczam do nich też pisanie na blogu Vogue Travel o wszystkich rzeczach związanych z dzieciakami, to wytchnienie i praca zarazem.
about

Kim jesteśmy?

Przede wszystkim zespołem osób, który swoje zainteresowania przekuł w pracę i pełną sukcesów działalność zawodową. To połączenie wyjątkowe, tak wyjątkowe jak obozy i kolonie organizowane przez nas.

Jeszcze dziesięć lat temu zaczynaliśmy jako czteroosobowy zespół pełen pasji i doświadczeń w branży turystycznej. Dziś współpracujemy z ponad stoma wychowawcami, kierownikami i pilotami w tworzeniu dla Was wyjątkowych i profesjonalnie przygotowanych obozów i kolonii. Swoje wakacje powierzyło nam już 15 000 uczestników wraz z rodzicami. Dołącz do nich!

Nasze serwisy
voguetravel.pl obozyzagraniczne.com voguetravel.pl/praca pracujewturystyce.pl